ZIELARSKA WYPRAWA W POSZUKIWANIU PĄCZKÓW 10.02.18

Razem z Reginą Łuską zapraszam na ZIELARSKĄ WYPRAWĘ w poszukiwaniu pączków. Oczywiście poszukamy nie tych z lukrem, a tych zielonych , żywych i pełnych enzymów. Należy zaopatrzyć się w buty raczej wygodne i nie przemakające, bo pójdziemy nie tylko ścieżkami. Na zakończenie będzie można ogrzać się przy ognisku, więc kto chce, może sobie wziąć ze sobą coś do upieczenia. Koszt 20 zł.
Wymarsz 10-go lutego o 10-tej.
Miejsce spotkania -przy ulicy Emila Zegadłowicza- parking obok kościoła p.w.Brata Alberta vis a vis Drogi siedmiu młynów, zaraz za jeziorem Głębokim.
Telefon w razie problemów z trafieniem 606 856 652
Serdecznie zapraszamy i liczymy na doborowe towarzystwo 

EKOLOGIA W KUCHNI

Układając swój jadłospis staraj się wybierać produkty świeże, naturalne, prawdziwe i hodowane w sposób ekologiczny. Twoje jedzenie powinno być bogate w czystą energię życiową tak niezbędną dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Jeżeli jesz pożywienie, które jest pełne życia, sam odczuwasz pełnię. W zdrowej kuchni nie używaj zamrażarek, puszek, konserw, pożywienia sztucznego, z konserwantami, gotowego z torebek i innych nienaturalnych wynalazków. Zasada ta powinna być szczególnie przestrzegana w stosunku do dzieci i osób chorych. Dowiedziono, że żywność z upraw i hodowli biodynamicznych nie tylko posiada najwyższą zawartość składników odżywczych, lecz także ma smak i zapach znacznie lepszy niż ta z upraw i hodowli na skalę przemysłową.
„Od żywności charakteryzującej się wysoką wartością biologiczną oczekuje się, że będzie ona zawierała odpowiednią ilość składników odżywczych przy jak najniższej ilości substancji szkodliwych. Warunki te spełnia właśnie żywność ekologiczna, w której znacznie częściej niż w żywności konwencjonalnej stwierdza się wyższe zawartości takich substancji odżywczych jak witamina C, karotenoidy i związki fenolowe, będące silnymi przeciwutleniaczami. Wyższe zawartości cukrów i suchej masy w ziemiopłodach ekologicznych z jednej strony sprawiają, że surowce te charakteryzują się wyższą jakością technologiczną, a z drugiej strony pozytywnie oddziałują na smak ekologicznych warzyw i owoców. Produkty ekologiczne mają bardziej intensywny, typowy dla danego surowca smak niż produkty konwencjonalne. Dodatkowo ekologiczne surowce roślinne są bardziej bezpieczne dla zdrowia, ponieważ zawierają istotnie mniejsze ilości substancji szkodliwych, którymi są pestycydy i azotany. Ekologiczne surowce pochodzenia zwierzęcego (mleko, mięso, jaja) zawierają istotnie więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych o prozdrowotnym działaniu, zwłaszcza najważniejszego składnika, jakim jest sprzężony kwas linolowy CLA. W przypadku mleka stwierdzono także wyższą zawartość witamin -β-karotenu i α-tokoferolu oraz witaminy D. Jaja z produkcji ekologicznej zawierają karotenoidy w większej ilości i o bogatszym składzie niż jaja konwencjonalne” .1

Coraz więcej osób wykazuje się inicjatywą w zdobywaniu takich właśnie produktów. Całe rodziny organizują sobie weekendowe wyjazdy do gospodarstw agroturystycznych, gdzie mogą zaopatrzyć się w ekologiczne warzywa, nabiał, owoce. Na pewno i w Twojej okolicy znajdują się takie miejsca, które warto odkryć. Rozejrzyj się po okolicy !

1 prof. dr hab.Ewa Rembiałkowska Konferencja „Racjonalne Żywienie”, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Zarząd Główny w Warszawie. Warszawa, 2014.

Rozgrzewający paprykarz warzywny  na oliwie z oliwek lub dobrym olej rzepakowym podsmażany 4 główki  wyciśniętego czosnku i trochę tarowanego imbiru. Następnie dodajemy w kolejności pokrojoną cebulę, tarkowaną marchew, pietruszkę, seler. Gdy warzywa zmiękną dodajemy pokrojoną paprykę i natkę pietruszki lub jarmuż. Całość podduszamy często mieszając. Przyprawiamy mieloną papryką i solą. Idealna jako dodatek do kaszy lub kanapki. 

Smacznego 🙂

NOWOROCZNE POSTANOWIENIA

Nowy Rok to czas podejmowania decyzji, w tym tych żywieniowych. Proponuję zacząć od tych najprostszych. H.Montakab w „Medycynie chińskiej w praktyce” zaleca:

– Jedz w cichej i przyjemnej atmosferze i skup się na tej czynności. Spożywaj posiłki o tych samych porach, najlepiej w zrównoważonym i rozluźnionym nastroju.

– Nie jedz ani za szybko, ani za wolno. Napełniaj się do mniej więcej trzech czwartych sytości i nie odchodź od stołu ani głodny, ani zbyt pełny.

– Nie jedz, zanim nie strawisz poprzedniego posiłku.

– Podczas posiłków unikaj zimnych napojów, ponieważ ochłodzą Twój Ogień trawienny. Również wystrzegaj się lodowatych potraw.

– Generalnie posiłki powinny być zbilansowane i zawierać pięć smaków: kwaśny, gorzki, słony, ostry i słodki. Uzyskuje się je poprzez dobór przypraw właściwych do pór roku i budowy danej osoby.

– Po posiłkach poświęć kilka minut, żeby posiedzieć w ciszy, zanim wrócisz do pracy lub aktywności. 

Ach, żeby to było takie proste :).  Życzę Państwu w Nowym Roku sukcesów w realizacji planów żywieniowych i zdrowotnych 🙂

 

Zupa z kopru włoskiego i fasolki  Bulwę kopru włoskiego, pokroić na drobne kawałki. Podgrzać oliwę lub masło klarowane w większym garnku, dodać koper włoski i smażyć od czasu do czasu mieszając przez około 15 minut (koper ma zmięknąć). Następnie dodać pokrojoną w kosteczkę cebulę oraz plasterki czosnku i z 3 pokrojone ziemniaki. Smażyć, aż warzywa  dalej zmiękną, pod koniec mogą zmienić kolor na złoty, mogą się lekko zrumienić. Wlać gorący bulion wegetariański oraz 1 szklankę ugotowanej fasoli białej z zalewą. Zagotować.  Pod koniec dodać majeranek, chili, sól i natkę pietruszki. 

Smacznego 🙂

ROZGRZEWAĆ CZY OCHŁADZAĆ ORGANIZM ZIMĄ ?

Dietetyka Wschodnia proponuje klasyfikację produktów spożywczych w zależności od stopnia jin (wychładzania) i jang (rozgrzewania). Alkohol, cukier i owoce znajdują się na najbardziej ekstremalnym końcu jin, podczas gdy mięso i sól stanowią najbardziej ekstremalne przypadki jang. Zboże, zwłaszcza brązowy ryż, znajdują się w środku, jako zrównoważone produkty. Zdrowe odżywianie jest równoznaczne z dążeniem do zachowania równowagi pomiędzy przeciwieństwami jin i jang: tym, co wychładza, i tym, co rozgrzewa. Jeśli chce się określić, czy w danym produkcie przeważa jin czy jang, musimy uwzględnić takie czynniki jak: jego pochodzenie klimatyczne (klimat gorący – jang powoduje uaktywnienie się cech jin), kierunek i miejsce wzrostu (w górę, nad ziemią – jin), tempo wzrostu (szybkie jest jin), spoistość (im większa, tym bardziej jang), kształt (okrągły, zwarty, mały jest jang), skład chemiczny (sód – jang, potas – jin). Oznacza to, że w naszym klimacie powinniśmy unikać zimą owoców cytrusowych i surowych produktów. Banan rośnie w gorącym klimacie i dlatego jego funkcją jest ochładzanie i nawilżanie, by dopasować się do upału. Jeżeli zjadasz go stojąc zmarznięty w zimowej aurze, to tworzysz sobie wewnątrz ciała klimat pasujący do Afryki. Czy na pewno jest Ci to potrzebne? Może lepiej rozgrzać ciało czymś ciepłym i wzmacniającym, np. owsianką ze szczyptą korzennych przypraw i łyżeczką oleju lnianego? Właściwość pokarmu, jaką jest zdolność rozgrzewania lub ochładzania ciała, jest niezależna od temperatury posiłku. Cecha ta ma związek z formą energii danej potrawy. Jeżeli wiemy, jaką właściwością charakteryzuje się dany produkt i w jaki sposób należy go przyrządzić, możemy regulować temperaturę ciała i zrównoważyć warunki atmosferyczne w różnych porach roku. Produkty jang z reguły utrzymują ciepło, a zatem maja właściwości rozgrzewające. Produkty jin rozpraszają ciepło, a zatem z reguły mają właściwości chłodzące. Zimą najlepiej korzystać z pieczenia w piekarniku, Wysoka temperatura i czas pieczenia działają na Twoją korzyść. Poniżej polecam zapiekankę z topinambura 🙂

 

Zapiekanka z topinambura –   obrany topinambur kroimy na większe kawałki, dodajemy pokrojoną na 4 czerwoną cebulę, na  duże części pokrojone pieczarki. Układamy warzywa w naczyniu żaroodpornym, nacieramy oliwą z oliwek, solą, świeżym lub suszonym rozmarynem. Pieczemy pod przykryciem w temp. 180 st około 45 minut. Potrawa powinna być miękka, aromatyczna i słodka 🙂  Smacznego 🙂

BIAŁKA ROŚLINNE

Czy białko jest jednym z najwartościowszych składników pokarmowych?

Otóż nie, gdyż jest równorzędne z węglowodanami, tłuszczami, witaminami i solami mineralnymi. Stanowi surowiec budowlany do formowania mięśni, krwi, hormonów, włosów, paznokci, przeciwciał. Nie ma jednakowych norm, które określałyby, jaką ilość białka powinno się spożywać. Im większa jest różnorodność źródeł białka, tym lepiej, gdyż organizm będzie miał szerszy wybór potrzebnych mu składników budowlanych.

Zasoby zgromadzonych w ciele aminokwasów służą do uzupełniania aminokwasów w świeżo przyjętym pokarmie.  Łączenie składników bogatych w białko znacznie zwiększa wartość posiłku. Bardzo dobrym źródłem białka jest białko uzyskiwane z pełnego zboża, różnych warzyw i produktów strączkowych, nasion i orzechów oraz ryb i zwierząt morskich. Jako część zrównoważonego pożywienia produkty te zasilają organizm we wszystkie niezbędne aminokwasy. Ponadto białko roślinne w procesie wymiany między substancjami budulcowymi i energetycznymi jest bardziej labilne niż białko zwierzęce. Można stwierdzić, że fasole i inne strączkowe zawierają mniej więcej tyle samo białka, co porównywalna ilość mięsa, drobiu i mleka, natomiast w pełnym zbożu jest go około dwa razy mniej.

Aby uzyskać białko roślinne przypominające mięsne łączymy zboża i strączkowe w proporcji 2:1. Produkty strączkowe zalicza się do bardzo dobrych źródeł lekkostrawnego białka. Dawniej spożywano je w dużych ilościach, obecnie rzadko pojawiają się na naszym stole. Należałoby je jadać minimum raz dziennie w ilości od 0,5 do 1 filiżanki.

Oprócz dobrego białka soczewice, fasolki, ciecierzyca, groch, bób i fermentowane produkty sojowe obniżają cholesterol, ciśnienie i poziom insuliny, likwidują zaparcia, korzystnie wpływają na nerkipobudzają aktywność seksualną, właściwy wzrost i rozwój ciała, mózgu, oczyszczają i odchudzają. Świetnym źródłem białka są też orzechy i nasiona. Wśród zbóż królują tu amarantus i quinoa (komosa ryżowa), które zawierają tyle białka, co większość mięs. Do tego zestawu idealnie pasują zielone i żółte warzywa niezbędne do prawidłowego wykorzystania białka. Glony, takie jak np. stosowane do zup wakame, czy do gotowania strączkowych kombu, posiadają szeroki wachlarz białek, przewyższając inne produkty zwierzęce i roślinne. Również mikroalgi mogą poszczycić się najbogatszym pełnowartościowym  białkiem. Przykładowo 1 łyżeczka spiruliny odpowiada 30g wołowiny i jest to do tego białko 4 razy lepiej przyswajalne.

Poniżej polecam zupę z soczewicy z dynią 🙂

Zupa dyniowa z soczewicą –   na maśle klarowanym podduszamy białą część pora, zgnieciony czosnek, drobno pokrojoną marchew, pietruszkę, seler; dusimy mieszając z 8 minut. Następnie zalewamy gorącą wodą, dodajemy zieloną część pora, ziele angielskie, lubczyk (może być suszony), czerwoną soczewicę, kminek, pokrojoną dynię, troszkę mleka kokosowego, ostrą paprykę. Gdy warzywa zmiękną solimy do smaku i dodajemy natkę pietruszki.

Smacznego 🙂

LISTOPADOWE WARSZTATY

Katar, kaszel, zatoki, gorączka, bóle mięśni i głowy – klasyczne symptomy infekcji jesiennych. Tak jednak być nie musi ! Sami pracujemy na naszą odporność i tylko my za nią odpowiadamy. Aby doszło do infekcji  patogen z zewnątrz musi dostać się na podatny grunt. Ma do przejścia wiele barier i powinien być jak najszybciej  zneutralizowany przez nasz układ odpornościowy. Każda wcześniejsza infekcja, którą ciało zwalczyło w sposób naturalny, to awans odporności w górę. W trakcie choroby unikamy pokarmów, które produkują flegmę (katar, śluz): cukru, nabiału, glutenu, cytrusów, soków owocowych, produktów konserwowanych chemicznie, czyli nie (!!!) herbatka z cytryną, aktimel, jogurt, mleko z miodem, sałatka grecka, bułeczka z żółtym serem, soczek pomarańczowy, multiwitamina, mleczna kanapka, itp. Chcąc zatrzymać wyciek flegmy musimy sięgnąć do źródła i jej nie produkować ! W takiej sytuacji koniecznie minimum trzy gotowane posiłki w oparciu o ziarna, sezonowe warzywa, strączki, ryby, naturalne przyprawy, kiszonki warzywne, herbaty ziołowe. Rano woda z octem ziołowym, potem kasza z gotowanymi owocami lub warzywami, herbatka z pokrzywy, krwawnika, lipy, róży i bzu czarnego, potem kanapka z chleba na zakwasie z masłem, pasztetem z soczewicy i kiszoną rzodkiewką, na obiad zapiekanka z brązowego ryżu i dyni, na kolację barszcz ukraiński. Prosto, smacznie i wzmacniająco. Gdy jednak coś się przyplącze stosujemy naturalne leki roślinne: olej z oregano, citrosept, wit. C, D, srebro koloidalne, ocet z wrotycza, glistnika, propolis, czosnek, imbir, probiotyki, olej z czarnuszki, itp.

Wyśmienity czosnek pieczony –   4-5 główek czosnku obieramy dzieląc je na ząbki. Umieszczamy w garnku z grubym dnem, dodajemy suszone lub świeże gałązki tymianku, rozmarynu, majeranku, kilka ziarenek pieprzu, jałowca, ciut soli. Całość zalewamy oliwą z oliwek lub olejem rzepakowym tłoczonym na zimno i gotujemy ok. 40 minut. Gorący zlewamy do słoiczków, zakręcamy i odwracamy, aby się zamknęły. Uzyskujemy pyszny czosnek do rozsmarowania na chlebie, jako dodatek do warzyw oraz pyszny olej zapachowy. 

Smacznego 🙂

JESIENNE GOTOWANIE

Jesteśmy po jesiennym oczyszczaniu organizmu (pozdrawiam Panie z warsztatu w Świnoujściu, jestem z Was dumna:), zwarci i gotowi na jesień i nadchodzącą zimę. Dla podtrzymania kondycji skupiamy się na sezonowych warzywach i owocach: gruszki, śliwki, dynia, cukinia, kapusty są teraz najbardziej smakowite. Polecam uwadze jarmuż, który już na szczęście coraz częściej można spotkać w sprzedaży. Sześćdziesiąt gramów jarmużu zawiera 134% zalecanej dziennej dawki witaminy C. W stu gramach jarmużu znajduje się 150 mg wapnia, podczas gdy w szklance mleka tylko 125 mg. (Przypominam, że nabiał jesienią mocno zaflegmia, dlatego ograniczamy go do minimum). Posiada on również wysoką zawartość błonnika, przeciwutleniaczy, witamin (A i K) oraz białek, luteiny i zeaksantyny (zdrowych dla oczu). Porcja jarmużu zawiera 121 mg kwasów omega-3 i 92 mg kwasów omega-6. Wspiera on również funkcję oczyszczania wątroby. Najlepiej dla uzyskania w pełni jego leczniczych właściwości warto go zblanszować przed spożyciem. Podczas sobotniego kursu gotowania będę przygotowywać smakowite potrawy właśnie z jesiennej oferty natury. Serdecznie zapraszam 🙂

 

Wyśmienity ketchup z cukinii –   1,5 kg cukinii ścieramy na grubych oczkach tarki, 2 duże cebule i 3 papryki drobno kroimy, zasypujemy solą, dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 2-3 godziny. Następnie gotujemy do chwili, aż znaczna część wody odparuje. Do warzyw dodajemy 1,5 szklanki cukru brązowego lub ksylitolu oraz 3/4 szklanki octu jabłkowego i gotujemy kolejne 30 minut. Po tym etapie dodajemy 0,5 l koncentratu pomidorowego oraz po 2 łyżeczki papryki słodkiej i ostrej. Dość często mieszając gotując jeszcze przez ok. 10 minut, po czym ketchup miksujemy blenderem na gładki mus. Pasteryzujemy w słoikach ok. 15 minut.

Smacznego 🙂

Jesienne kursy – odporność zaczyna się od jelit

Znowu jesień, chłodno, zimno, a w mediach mnóstwo reklam produktów na infekcje, kaszelek, katarek, biegunkę, zgagę itp. Wszystkie te specyfiki mają działanie tylko objawowe, o skutkach ubocznych nie wspomnę. Podchodząc do życia odpowiedzialnie zawsze leczymy przyczyny, nie objawy choroby. Według medycyny chińskiej odporność zaczyna się w układzie pokarmowym. To, jak trawimy, wchłaniamy i wydalamy rzutuje na prawidłową pracę pozostałych organów. Wzmocnij trawienie, to wzmocnisz cały organizm. Posłużą do tego gotowane posiłki, odżywcze zupy, naturalne przyprawy, jesienne owoce, fasolki, zboża, a także tygodniowe JESIENNE OCZYSZCZANIE ORGANIZMU. Dzięki niemu pozbędziemy się zimnej letniej wilgoci (wszak lodów i owoców sobie nie odmawialiśmy:). Nie jest już ono tak intensywne jak wiosną, niemniej bardzo potrzebne. Łatwiej je również wdrożyć w życie, gdyż warzyw wyśmienitej jakości oraz jabłek mamy pod dostatkiem. Szczególnie polecam sok jabłkowy z dodatkiem aronii lub ciemnych działkowych winogron – doskonały przy anemii.

Zapraszam na konsultacje, podczas których opowiem, jak można tego typu kurację przeprowadzić. 

Zainteresowanych dietetyką w teorii i praktyce zapraszam na moje autorskie kursy, które odbywają się na Kołłątaja 23/1 w Szczecinie. 

Na jesienne wieczory polecam: 

PIKANTNY MUS GRUSZKOWY – na maśle klarowanym podduszamy cebulę, dodajemy pokrojone i obrane 2 gruszki, garść rodzynek, posiekane daktyle, 2 ząbki czosnku, łyżeczkę miodu, octu jabłkowego, płatki chili, sól. Dusimy do miękkości. Idealnie pasuje do śniadaniowej kaszy lub jako samodzielny deser.

  Smacznego 🙂

Samo zdrowie – spotkanie otwarte (20.09 środa)

SAMO ZDROWIE to spotkanie dedykowane sympatykom zdrowego stylu życia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego.
W codzienności nastawionej na pośpiech, rywalizację i zdobywanie, coraz bardziej oddalamy się od natury, która wzmacnia zdrowie i zwracamy w stronę tego, co sztuczne, spreparowane i zmodyfikowane, co rujnuje nasze zdrowie.
Farmacja ma tabletki na wszystko, co przydarza się naszemu ciału i naszej psychice, jednak nie ma niczego, co daje prawdziwe zdrowie. Jak być zdrowym, jak dbać o zdrowie i jak odczuwać szczęście – to nam oferuje natura.

Natura to cała przyroda i jej bogactwo oraz natura człowieka, która daleka jest od tego, by nikomu nic nie mówić. Wszystko zatrzymane w sobie, zduszone w myślach, zagłuszone lekami zatruje nam życie.

Cym jest SAMO ZDROWIE? O tym opowiedzą osoby zajmujące się naturą człowieka – dietetyk, masażystka, zielarka-fitoterapeutka i coach.

Anna Grzechowiak opowie, jak wzmacnianiać układ trawienny, jak poprzez dopasowany jadłospis przyspieszyć metabolizm, poprawić odporność, uregulować wagę i oczyścić jelita.

Katarzyna Pakalnicka-Prychitko opowie o właściwościach masażu, o wpływie stresu na „usztywnianie ciała” i zaprezentuje tzw. masaż biurowy.

Regina Łuska podzieli się ciekawostkami z zakresu naturalnych kosmetyków i właściwości herbat ziołowych.

Małgorzata Krawczak opowie o tym, jak wzmacniać poczucie własnej wartości i radzić sobie w relacjach z innymi ludźmi.

Zapraszamy też na degustację zdrowych przekąsek, napojów ziołowych, herbatek fermentowanych, octów i naturalnych olejów.

Spotkanie jest bezpłatne, jednak obowiązują zapisy: grzechotka2@gmail.com

Zapraszamy serdecznie
Zespół NA KOŁŁĄTAJA

  • termin: 20.09 (środa) godz.17-21
  • Szczecin ul. Kołłątaja 23/1

JESIEŃ Z PRZEMIANĄ I DIETĄ ZASADOWĄ W ŚWINOUJŚCIU (5-8.10)

Serdecznie dziękujemy za drugie, tym razem jesienne, wyjątkowe spotkanie z jogą, zdrową dietą, metodą dwupunktową, wspólnym masażem, dobrym nastrojem i własną osobowością.
Podczas tego spotkania  oczyszczaliśmy ciało i umysł. Dzięki diecie zasadowej i odżywianiu wewnętrznemu pozbyliśmy się letnich nadmiarów. Poznaliśmy naturalne sposoby wzmacniania odporności organizmu i przeciwdziałania jesiennym nastrojom. 

Była joga, praca z dwupunktem, śmiech i oczyszczające łzy 🙂

Posiłki z diety zasadowej często zaskakiwały (kalafior imitujący kaszę, czy spaghetii z cukinii:), ale wszyscy się najadaliśmy. Do tego ziółka, jabłuszka i kiszonki.

Spa w hotelu Interferie zrelaksowało wszystkie nasze dziewczyny 🙂

Zapraszamy na wiosenną powtórkę 🙂

Ania i Blanka